Beskid Śląski. Czyli gdzie to właściwie jest? Znacznie mniej popularny niż Tatry czy Bieszczady, Beskid Śląski położony jest w Beskidzie Zachodnim (to wyjaśniłaś..) i tworzony jest przez dwa grzbiety górskie – Czantorię oraz Baranią Górę, rozdzielonych przez dolinę Wisły. Główne miejscowości turystyczne to Ustroń, Wisła oraz Szczyrk które goszczą turystów o każdej porze roku – zimą dobrymi warunkami przyciągają narciarzy, natomiast latem niesamowitymi widokami zapaleńców wędrówek górskich.
Beskid Śląski jest bardzo uniwersalnym wyborem jeśli chodzi o wędrówki górskie – znajdziecie tu trasy parokilometrowe dla kogoś, kto chce iść na przysłowiowy spacer, ale też długie trasy o znacznym przewyższeniu, wymagające nawet dla osób o bardzo dobrej kondycji.
Poniżej moje proponowane trasy na 3 dniowy wyjazd, zaczynające się i kończące w wyjątkowej Swobodzie, o której przeczytacie tutaj o średnim stopniu zaawansowania – chociaż to już kwestia subiektywna 😉
- Swoboda – Gościejów – Jaworzyna – Grabowa – Telesforówka – Swoboda
Suma podejść: 650 m
Suma zejść: 654 m
Dystans: 13.5 km
Czas: Ok 4.45 h + przerwy (proponowana w Chacie Grabowej)
Na pierwszy rzut zaczynamy od świetnej, średnio wymagającej trasy, na której możecie już podziwiać panoramę pięknych Beskidów Śląskich. Wycieczka będzie zróżnicowana, przecinająca gęsty las, otwartą połoninę od Chaty Grabowej, w której polecam zrobić przerwę – zjecie tu naprawdę dobre jedzenie! Trasę możemy łatwo rozplanować w świetnej darmowej apce z której korzystałam – Mapy.cz (do ściągnięcia w Apple Store na telefon)
- Swoboda – Biały Krzyż – Malinowa Skała – Skrzyczne – Swoboda
Suma podejść: 980 m
Suma zejść: 980 m
Dystans: 26.4 km
Czas: Ok 7.5 h + przerwy (proponowana w Białym Krzyżu oraz Skrzyczne)
Drugiego dnia wybieramy się na najdłuższą trasę oraz na najwyższe wzniesienie Beskidów Śląskich – Skrzyczne (1 257 m) skąd roztacza się niesamowity widok na Żywiec, jezioro Żywieckie oraz wierzchołki Tatr. Trasa sama w sobie jest piękna, długa, ale i wymagająca (osoby mające problemy z kolanami mogą ją odpuścić lub znacznie skrócić – np zacząć w Białym Krzyżu, co robi wiele osób). Trasa jest zatłoczona nawet poza sezonem, dlatego polecam zacząć ją wcześnie rano (nie to co my) by uniknąć korków na szlaku. Jeśli ktoś nie czuje się na siłach dojść na Skrzyczne, zapewniam że widok z Malinowej Skały również jest piękny i można bez wyrzutów sumienia skończyć tam 🙂 Na wspaniałe pierogi z jagodami zatrzymajcie się w Białym Krzyżu, w celu doładowania sił!
- Swoboda – Smrekowiec – Czupel – Grapa – Swoboda
Suma podejść: 550 m
Suma zejść: 550 m
Dystans: 10km
Czas: Ok 3.45 h
Ostatniego dnia proponuję lekkę trasę, która będzie idealna na delikatny rozruch po dłuższej wycieczce. Malowniczo położona, z punktem widokowym Czupel, z którego możecie podziwiać panoramę Wisły. Bez specjalnie stromych podejść lub zejść, w otoczeniu przesyconym zielenią, spokojem i poza sezonem – brakiem turystów. W sezonie możecie zatrzymać się w jednej z restauracji przy wyciągu Grapa (poza sezonem zamknięte).
Byliście kiedyś w Beskidach Śląskich?
Jeśli nie, gorąco zachęcam!
-H.