Nie, nie przesadzam. Jeśli szukacie miejsca, gdzie odpoczniecie od miejskiego tłoku we wszechobecnym otoczeniu natury, wyjątkowego lokum na rodzinny wyjazd, bazy wypadowej na aktywny wypoczynek czy po prostu chcecie zaszyć się samemu na kilka dni – Ranczo Brusno jest najlepszą opcją jaką możecie wybrać w tej części Polski. Dlaczego?
Po pierwsze: lokalizacja
Ranczo położone jest na terenie Pojezierza Drawskiego, w niesamowitym otoczeniu łąk i lasów, co zachęca do pieszych wędrówek czy wycieczek rowerowych w pięknych okolicznościach tuż spod obiektu. Dodatkowo, Drawski Park Krajobrazowy znajduje rzut kamieniem, co otwiera możliwości turystyki konnej, kajakowej i żeglarskiej. A co najważniejsze, położenie Rancza sprawia, że można naprawdę poczuć bliskość natury: od najbliższej miejscowości dzieli je bowiem kilka kilometrów! Uczucie spokoju i relaksu w takim otoczeniu jest niesamowite. Odgłosy ptaków i dzikich zwierząt które towarzyszą każdemu porankowi i zachodowi słońca są nie do oddania. Miłośnicy natury będą zachwyceni!
Po drugie: niezliczone atrakcje
Ranczo zostało naprawdę dokładnie przemyślane: na miejscu każdy znajdzie coś dla siebie – niezależnie od pogody. Dla aktywnych do dyspozycji są rowery, kajaki i SUPY, a dla wędkarzy dwa zarybione stawy. Na zewnątrz znajdziemy niezliczone altanki, huśtawki i miejsca na ogniska – teren obiektu jest ogromny dzięki czemu goście nigdy nie poczują się 'stłoczeni’. Na gorszą pogodę w domu znajdziemy gry planszowe a nawet biblioteczkę i przytulne fotele, gdzie można zatopić się. książce. W cenie pobytu jest również sauna, jacuzzi, bilard czy dartsy – nikt nie będzie się nudził! Jeśli natomiast lubicie obcować ze zwierzętami, na terenie obiektu spotkacie także cudownego Border Collie-Wojtka, kocurka Neona, kury, króliki, a nawet owce.
.Po trzecie: domowy klimat
Uczucie przytulności i zaopiekowania to nie jest coś, co da się podrobić. W Ranczo Brusno po prostu to czuć: na pewno to zasługa Michała, gospodarza, który dba by każdy odwiedzający czuł się mile widziany i witany z szerokim uśmiechem Może to też kwestia przewijającego się motywu drewna, kominka i przytulnych foteli w domu, które przypominają nam o czymś ciepłym i przytulnym. Do tego obecność zwierząt i natury – przepis na uczucie jak w domu gotowe!
Po czwarte: nie-sa-mo-wi-ta kuchnia
Muszę przyznać, że jakieś 50% powodów dla którego chcę wracać do Brusna to wspaniała kuchnia Michała. Ale tego trzeba po prostu samemu spróbować. Śniadania są podawane w formie bufetu gdzie znajdziemy m.i.n z jajecznicę z własnych jaj, kiełbaski, wspaniałe warzywne pasty i sezonowe dodatki pozyskiwane lokalnie, własny miód czy najlepszy na świecie chleb. Ogromnie polecam też obiady: trzydaniowe, codziennie inne, po mistrzowsku przygotowane przez gospodarza. Szczególne pochwały należą się za wersje wegetariańskie! Jako foodie i osoba nie jedząca mięsa absolutnie nigdzie nie jadłam lepszego jedzenia. Warto!
Tak więc: ogromnie polecam Wam Ranczo Brusno – takich miejsc, ulokowanych gdzieś dziko wsród natury dalej brakuje w Polsce. Ja wiem, że na pewno wrócę
PS. w Bruśnie możecie też zorganizować spotkania rodzinne, uroczystości czy wesele